Klimatyzacja w Twoim aucie nagle po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów przestaje działać? Zobacz, co może być przyczyną

Data:
W kategorii Klimatyzacja

Jedną z ciekawszych i bardziej tajemniczych usterek klimatyzacji samochodowej jest nagłe wyłączanie się całego układu w dłuższej trasie. Zwykle po 30-40 min. jazdy z nieprzerwanie działającą klimatyzacją, ta nagle przestaje działać, a wnętrze auta zaczyna wypełniać zaduch. Co może być przyczynę tego problemu? Jak uchronić się przed podobnymi awariami klimatyzacji?

Jaką funkcję w układzie klimatyzacji pełni parownik?

Opisany problem być może nie zdarza się szczególnie często, za to gdy się już pojawi, sprawia wielu z Was spore kłopoty. I nie chodzi tu już nawet o to, że jazda bez klimatyzacji w dłuższych trasach jest mało komfortowa, ale o trudności ze zdiagnozowaniem przyczyn usterki. Na forach samochodowych regularnie pojawiają się pytania i prośby o podpowiedzi, jednak nawet prawdziwi znawcy bywają bezradni. Zapewne w dużej mierze wynika to z faktu, że taka wyłączająca się samoistnie „klima” nie jest częstym zjawiskiem i może mieć kilka praprzyczyn, jednak zwykle wszystkie tropy prowadzą do jednego elementu układu – do parownika.

Parownik klimatyzacji – wyjaśnia nasz niezawodny ekspert z iParts.pl, odpowiedzialny za ofertę części klimatyzacji samochodowej – jest jednym z dwóch elementów układu, w którym zachodzi proces wymiany ciepła. To właśnie parownik w głównej mierze odpowiada za to, że do kabiny naszego auta wpada przyjemnie chłodne powietrze. Dochodzi w nim do rozprężenia sprężonego przez kompresor czynnika chłodniczego, co skutkuje nagłym spadkiem jego temperatury. Proces ten ochładza sam parownik, jak i powietrze w kanałach wentylacyjnych.

Dlaczego parownik czasem zamarza?

Niska temperatura panująca w parowniku może powodować czasem efekt szronienia, a w niektórych przypadkach nawet zamarzania tego elementu. Cechą charakterystyczną tego zjawiska jest to, iż dochodzi do niego zwykle po około 30-40 minutach nieprzerwanej pracy klimatyzacji. Mniej więcej po tym czasie klimatyzacja przestaje działać, a w kabinie auta zaczyna robić się coraz mniej przyjemnie. Kierowcy, którzy mieli podobne problemy, wskazują, że problem znikał zawsze samoistnie po dłuższym postoju (przy wyłączonej klimatyzacji). Oznacza to, że parownik zwyczajnie się rozmroził i mógł znów zacząć działać normalnie, aż do momentu kolejnego zamarznięcia.

Sama wiedza o tym, gdzie szukać przyczyn problemów z wyłączającą się nagle „klimą” to jednak nie wszystko. Prawdziwym wyzwaniem będzie dopiero określenie, co powoduje zamarzanie parownika.

Co może powodować zamarzanie parownika klimatyzacji?

Dużym problemem z zamarzającym regularnie parownikiem jest to, iż zjawisko to może być wywołane przez co najmniej kilka różnych czynników. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można jednak założyć, iż winę za wszystko ponosi:

  • zbyt duża ilość czynnika chłodniczego w układzie klimatyzacji – zwykle oznacza to, że proces napełniania układu chłodziwem został przeprowadzony nieprawidłowo czy wręcz niedbale;
  • zawilgocenie czynnika chłodniczego – duża procentowa zawartość wody w chłodziwie;
  • zatkane przewody obiegu,
  • zbyt niskie ciśnienie gazu.

W usuwaniu omawianego problemu kluczowe jest poprawne zdiagnozowanie przyczyn jego wystąpienia. Bez tego pozostaje jedynie metoda prób i błędów. Jeśli problem tkwi (i to dosłownie) w zatkanych przewodach, musicie wymienić je na nowe. Z kolei gdy okaże się, że przyczyną jest zbyt duża ilość czynnika chłodniczego lub jego niskie ciśnienie, pomocna okaże się wizyta w dobrym serwisie klimatyzacji. A co jeśli zamarzanie parownika to efekt dużego zawilgocenia chłodziwa? W takim przypadku powinniście przede wszystkim wymienić w końcu osuszacz i pamiętać o jego wymianie przeprowadzanej zgodnie z zaleceniami wszystkich producentów aut, tj. co ok. 2 lata oraz za każdym razem, gdy dochodzi do otwarcia układu klimatyzacji (np. podczas wymiany kondensatora czy awarii sprężarki).


Dodaj swój komentarz