Zimowy niezbędnik kierowcy, czyli akcesoria, które naprawdę warto mieć

Zima stanowi wyzwanie zarówno dla samochodów, jak i dla ich właścicieli. Aby uniknąć licznych problemów związanych z tą trudną porą roku, konieczne jest odpowiednie doświadczenie, wiedza oraz przygotowanie do ekstremalnych warunków. Jednym z kluczowych elementów tego przygotowania jest zebranie swoistego „niezbędnika kierowcy”, w którego skład wchodzi szereg akcesoriów i preparatów pomagających przetrwać w trudnych zimowych warunkach.

Na śnieg, lód i mróz

Z każdą porą roku wiążą się określone wyzwania. Zwykle wynikają one bezpośrednio z typowych dla nich warunków atmosferycznych, ale nie tylko. Pogoda i temperatura bowiem potrafi wpływać również pośrednio zarówno na kierowców, jak i na ich samochody. Aby móc maksymalnie bezproblemowo przetrwać każdą porę roku, należy odpowiednio się do niej przygotować. Należy więc zrobić szybki przegląd stanu auta, wymienić płyny oraz części, a także zgromadzić odpowiedni zestaw akcesoriów. Zasada ta dotyczy przede wszystkim sezonu zimowego, który jest dla kierowców czasem najtrudniejszym. Wpływ na to mają głównie panujące na drogach warunki oraz niskie temperatury. Akcesoria i preparaty, które stanowią podstawię zimowego „niezbędnika kierowcy” to: skrobaczka, rozmrażacz do zamków, przewody rozruchowe oraz szczotka.

Skrobaczka i szczotka w jednym

Nie ma chyba bardziej charakterystycznych akcesoriów samochodowych związanych z zimą niż skrobaczki do szyb. Warstwa zamarzniętego szronu osiadającego podczas mroźnych nocy na szybach i reflektorach aut sprawia, iż codziennie rano w miastach i wsiach całej Polski rozlega się charakterystyczny dźwięk skrobania. Dźwięk ten wywołują skrobaczki, czyli proste narzędzia z tworzywa sztucznego, które służą do zeskrobywania lodu z przeźroczystych powierzchni auta. Mogą to być skrobaczki zwykłe lub połączone ze szczotkami. Dzięki takiemu połączeniu kierowca przy pomocy jednego narzędzia może usunąć z auta zarówno warstwę lodu, jak i śniegu.

Preparat do rozmrażania zamków

Zamarznięte zamki to sytuacja niezwykle kłopotliwa, choć na szczęście nie zdarza się zbyt często. Może ona zaistnieć w momencie, gdy mamy do czynienia z opadami marznącego deszczu lub deszczu ze śniegiem. Wówczas wilgoć, która dostaje się do wszelkich zakamarków auta, w tym i do zamków, zamienia się w lód, uniemożliwiając otwarcie samochodu. Co wówczas? W przeszłości kierowcy próbowali radzić sobie z tym za pomocą zapalniczek. Dziś mogą korzystać z jednego z wielu dostępnych na rynku rozmrażaczy, czyli preparatów do rozmrażania zamków. Wprawdzie ich stosowanie jest dla zamków bezpieczne, jednak mimo to po każdym użyciu takiego rozmrażacza warto przesmarować zamek przeznaczonym do niego smarem.

Kable rozruchowe

Jedną z najczęstszych awarii samochodowych związanych wyjątkowo mocno z zimą jest rozładowanie się akumulatora. Uruchomienie auta w tej sytuacji jest zwyczajnie niemożliwe. Jedynym w miarę bezpiecznym rozwiązaniem jest wówczas tzw. pożyczka prądu z innego samochodu. Do tego jednak niezbędne są kable rozruchowe dostosowane do potrzeb naszego auta. Muszą więc być odpowiednio długie, grube i wyposażone w solidne „krokodylki”. Użycie niewłaściwych kabli może skończyć się dla nas dość nieprzyjemnie.


Komentarze

zima
Dominik
,
04.02.2019
Odpowiedz
Taaak, przed zimą warto się wyposazyć w kilka rzeczy, która poiwnno się mieć caly czas w samochodzie... Ostatnio kupiłem własnie super skrobaczko-szczotkę w jednym, BARDZO PRAKTYCZNE na zimę!

Dodaj swój komentarz