Samochodowe bagażniki narciarskie dla początkujących. Jaki jest najlepszy sposób przewożenia nart lub desek snowboardowych?

Data:

Przewożenie nart na dachu samochodu to w teorii bardzo proste zadanie. W teorii, bo praktyka pokazuje zupełnie coś innego. W jaki sposób powinniście pakować swoje narty na zimowy wyjazd w góry? Jakich bagażników samochodowych w tym celu używać?

Ze wszystkich możliwych sposobów przewożenia samochodem nart lub deski snowboardowej, zdecydowanie najgorszym jest przewożenie ich w kabinie auta. W wielu przypadkach jest to zwyczajnie niemożliwe ze względu na gabaryty pojazdu i ograniczenia przestrzeni luku bagażowego, a tam, gdzie rozmiary auta na to pozwalają, na drodze staje zwykły komfort podróży oraz – co szczególnie ważne – bezpieczeństwo. Narty wystające z bagażnika i sięgająca poprzez tylne siedzenia aż do fotela kierowcy, to jedno wielkie nieporozumienie. W ten sposób możecie pojechać co najwyżej do cioci, dwie ulice dalej, a nie na weekendowy wypad w góry. O wyjeździe na narty gdzieś za granicę, nie ma już w ogóle nawet o czym myśleć. Do bezpiecznego i wygodnego podróżowania ze sprzętem narciarskim niezbędny jest odpowiedni bagażnik, który umożliwi Wam przewiezienie nart lub deski snowboardowej na dachu pojazdu. Na rynku takich bagażników jest zatrzęsienie, przy czym zdecydowana większość zalicza się do jednego z 3 kluczowych rozwiązań. Co to za rozwiązania? Jaki typ bagażnika będzie dla Was najlepszym wyborem?

Bagażnik bazowy AMOS Koala K-D

Czy popularność magnetycznych bagażników do przewożenia nart na samochodzie ma swoje uzasadnienie? W jaki sposób należy ich używać?

Już od ładnych kilku (a raczej kilkunastu) lat możecie znaleźć na naszym rynku bagażniki magnetyczne do przewożenia nart na dachu samochodu. Bagażniki te w pewnym momencie były bardzo popularne. Trudno też było oczekiwać czegokolwiek innego po produkcie, który nie dość, że był nowy i według zapewnień producentów bardzo prosty w użyciu, to jeszcze do tego tani. Jednak lata mijają, a te potencjalnie doskonałe bagażniki do przewożenia nart wcale nie zawojowały nie tylko polskiego rynku. Dlaczego?

Bagażniki  magnetyczne do przewożenia nart w teorii mają wszystko, by kierowcy je pokochali. Nie wymagają żadnego stałego montażu (na dachu auta utrzymuje je płyta magnetyczna), są małe, lekkie, można je przenosić z jednego auta na drugie, no i są tanie. Niektóre nawet bardzo tanie. Niestety, cena bagażników magnetycznych nie wzięła się znikąd. Upłynęło już dość czasu od pojawienia się ich w naszch sklepach, by kierowcy zdążyli się przekonać, że bagażniki magnetyczne:

  • nie zapewniają wysokiego poziomu zabezpieczenia przewożonego sprzętu narciarskiego,
  • stawiają bardzo konkretne wymagania co do samochodu (auto musi mieć dach równy na odcinku co najmniej 80 cm i w pełni zabudowany),
  • nie są wcale tak łatwe w montażu, jak mogłoby się wydawać.

Bagażniki magnetyczne na narty mogą być stosowane przez kierowców, którzy mają odpowiednie auto i którzy na narty jadą nie dalej, niż kilkadziesiąt kilometrów (ale już niekoniecznie po autostradzie). Reszta musi poszukać innych rozwiązań. Jakich?

Jakie są wady i zalety bagażników w formie uchwytów do przewożenia nart na dachu samochodu? Ile warto jest to rozwiązanie?

Spodobał Ci się artykuł?

i sprawdź ceny bagażników samochodowych w naszej ofercie!

Uchwyt narciarski i snowboardowy SnowPack Thule 732200

Klasyczne bagażniki narciarskie, czyli uchwyty mocowane na dachowych bagażnikach bazowych, to naprawdę dobry sposób na przewożenie sprzętu narciarskiego. Zwłaszcza jeśli są to bagażniki jednego z topowych producentów tego typu urządzeń, na przykład szwedzkiej marki Thule. Do przewożenia nart w ten sposób, oprócz właściwych uchwytów, niezbędne są wspominane już bagażniki dachowe bazowe oraz – nie tylko w przypadku uchwytów marki Thule – odpowiedni zestaw dopasowujący. W skład takiego zestawu, przez producentów określanego mianem „kit”, wchodzą elementy pozwalające dopasować całą konstrukcję bagażnika do konkretnego modelu auta. Problem z bagażnikami narciarskimi jest bowiem taki, że nie posiadają żadnej standaryzacji. A standaryzacji tej nie posiadają dlatego, że producenci aut nie przywiązują najmniejszej wagi do tego, aby ułatwić swoim klientom posługiwanie się czymś tak w ich mniemaniu zbędnym, jak bagażnik dachowy na narty. Aby więc bagażnik narciarski trzymał się pewnie i mocno, warto wspomóc się odpowiednim zestawem dedykowanym konkretnemu modelowi samochodu.

Zestaw dopasowujący, Kit Thule 1097 (Mitsubishi Space Star 1.3-1.9D 06.98-12.04)

Przewożąc narty w uchwytach na dachu, pamiętajcie koniecznie o 3 kluczowych zasadach, którym są:

  1. Narty i deski przewozimy zawsze dziobami skierowanymi ku tyłowi
  2. Narty muszą być mocno ze sobą spięte, najlepiej w trzech miejscach
  3. Narty i deski przewożone w bagażniku narciarskim na dachu należy koniecznie zabezpieczyć pokrowcem lub folią.

Oczywiście, zabezpieczanie nart i układanie ich w odpowiednim kierunku nie dotyczy każdego przypadku. Są bowiem i takie bagażniki dachowe, które pozwalają w tym względzie na znaczną dowolność. Co to za bagażniki?

Dlaczego boxy dachowe uznawane są za najlepszy rodzaj bagażników samochodowych do przewożenia sprzętu narciarskiego i nie tylko?


Dodaj swój komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.