Akumulator latem. Jaki wpływ na baterię samochodowa mają upały i w jaki sposób należy o nią dbać?

Data:
W kategorii Akumulator

Jednym z największych motoryzacyjnych mitów jest przekonanie, że głównym wrogiem akumulatora jest mróz. O fałszywości tego twierdzenia boleśnie przekonują się ci, którzy wybrali się na wakacyjny wyjazd swoim autem i mieli poważne problemy z powrotem do domu. Dlaczego?

Zacznijmy od opisania pewnej scenki, która zdarzyła się już naprawdę niejednemu kierowcy w Polsce i nie tylko. Nadchodzą wakacje, czas urlopów, postanawiacie więc wybrać się gdzieś na wypoczynek samemu lub z rodziną. Bierzecie auto, pakujecie bagaże i w drogę. Na miejsce wypoczynku wybieracie hotel, domek wczasowy lub kwaterę prywatną w gospodarstwie agroturystycznym. Przez co najmniej kilka dni odpoczywacie, cieszycie się słońcem i wysokimi temperaturami, swoje auto pozostawiając na ten czas gdzieś na parkingu lub po prostu przed domem. Przychodzi jednak czas powrotu, pakujecie więc na powrót bagaże, siadacie za kierownicą, uruchamiacie silnik i… nic, cisza. Silnik ani drgnie, wszystko zdechło. Co się stało?

Tester akumulatora i alternatora 12v

Okazuje się, że Wasz akumulator odmówił dalszej współpracy. Więcej nawet – kompletnie i ostatecznie wyzionął ducha. Doszło do głębokiego rozładowania baterii samochodowej i teraz nadaje się już tylko do wymiany na nową. Jeśli macie szczęście, w Waszym akumulatorze tli się jeszcze resztka życia i wystarczy dobry prostownik, booster rozruchowy lub chociażby przewody rozruchowe i przyjazny sąsiad z domku obok, aby silnik zapalił. A jeśli nie? Jeśli nie, to macie kłopot. A skąd się wziął ten kłopot? Wziął się przede wszystkim z upałów i Waszego nieprzygotowania. Ale po kolei.

Co jest największym wrogiem akumulatora samochodowego w trakcie lata? Kiedy i w jaki sposób może dojść latem do głębokiego rozładowania baterii?

To, że mróz i ogólnie niskie temperatury nie sprzyjają akumulatorom, wiemy już chyba wszyscy. A wiedząc o tym, często też odpowiednio przygotowujemy się do zimy. Już jesienią zaczyna się sprawdzanie i doładowywania akumulatorów, a w bagażniku każdego zapobiegliwego kierowcy lądują przewody rozruchowe lub solidne boostery mogące wspomóc „wyprutą” baterię w samochodzie. A co latem? Latem nikt już o tym nie myśli, bo przecież lato to lato – nie ma mrozów, nie a problemu. Otóż nie.

Urządzenie rozruchowe power bank 7500 mah

Lato oraz panujące latem upały potrafią być dla każdego akumulatora samochodowego groźniejsze niż najsroższe mrozy. Wysokie temperatury prowadzą bowiem do tzw. samorozładowania akumulatora, które to samorozładowania może zaskakująco łatwo osiągnąć poziom głębokiego rozładowania. A z głębokiego rozładowania nie każdy akumulator i nie zawsze będzie w stanie wyjść cało. Nie raz i nie dwa zdarza się, że głębokie rozładowanie kończy się utratą sprawności na tyle dużą, że akumulator nadaje się już tylko do wymiany. Pamiętajcie, że tempo, w jakim rozładowuje się akumulator w niepracującym samochodzie (w aucie stojącym w garażu czy na parkingu) określany jest przez producentów dla temperatury o wartości 20℃. Akumulator przebywający w otoczeniu o tej temperaturze jest w stanie wytrzymać naprawdę długo, zanim się rozładuje. Ale!

  • Po pierwsze – akumulator samochodowy znajdujący się w komorze silnika zwykle latem przebywa w temperaturach wyższych, niż temperatura powietrza. Operujące na masce samochodu słońce podnosi temperaturę w komorze silnika do 30, 40, a przy dłuższej ekspozycji nawet do ponad 50. I właśnie w takich temperaturach realnie przychodzi pracować Waszej baterii.
  • Po drugie – każde 10℃ powyżej zakładanych 20℃ przyśpiesza tempo rozładowywania się akumulatora dwukrotnie. Przy 40 będzie to czterokrotność tempa zakładanego, a przy 50 już sześciokrotność.

Jeśli więc odstawiacie soje auto w czasie urlopu na kilka dni, wystawiając je w tym czasie na wysokie temperatury, nie dziwcie się, że znajdujący się w nim akumulator ma dość i chce do domu. Problem w tym, że gdy i Wy chcecie już do domu, wówczas nie bardzo jest jak do tego domu wrócić. Czy można się jakoś przed tym uchronić?

Spodobał Ci się artykuł?

i sprawdź ceny nowych akumulatorów samochodowych w naszej ofercie!

W jaki sposób powinniście zadbać o swój akumulator przed wakacjami? W co koniecznie warto się zaopatrzyć przed wyjazdem na kilkudniowy urlop?

Prostownik, ładowarka do akumulatorów 2V/6V/12V 0.6A Green Cell

Mając świadomość, co grozi Waszemu akumulatorowi na skutek upałów, możecie przygotować się do wakacyjnego wyjazdu na dwa sposoby:

  1. Sprawdźcie akumulator jeszcze przed wyjazdem – trudne, upalne lato przetrwają dobrze tylko mocne baterie samochodowe. A o tym, czy Wasza bateria jest odpowiednio mocna, przekonacie się choćby dokonując pomiarów napięcia akumulatora. Nie jest to nic skomplikowanego i możecie użyć w tym celu jednego z naszych testerów akumulatora. Jeśliby się okazało, że bateria jest już słaba i że słabość ta nie wynika jedynie z niedoładowania, należy ją koniecznie wymienić na nową.
  2. Zaopatrzcie się w akcesoria wspomagające rozładowany akumulator – co bardziej zapobiegliwi na taki wakacyjny urlop gdzieś z dala od domu wezmą do bagażnika jeden z tych nowych, inteligentnych prostowników. Są to urządzenia niewielkie, lekkie i bardzo łatwe w obsłudze. Na wakacje warto również spakować dobrej klasy booster rozruchowy, który może być przydatny nie tylko do postawienia na nogi rozładowanego akumulatora. Uniwersalność takich urządzeń jest naprawdę zaskakująca. A jeśli nie prostownik czy booster, to przynajmniej przewody rozruchowe. Coś takiego to absolutne minimum.

I pamiętajcie, aby w razie możliwości nie pozostawiać auta na słońcu. Niech wakacje będą czasem wytchnienia od upałów również dla Waszego auta.


Dodaj swój komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.